#43: Kolejny krok do bycia lepszym człowiekiem – WOŚP

Moje posty na temat bycia lepszym człowiekiem często bywają mocno kontrowersyjne, ponieważ wpisy te dotykają spraw mocno moralnych, a nawet religijnych. Ten temat również budzi sprzeczne opinie, choć tym razem zupełnie nie rozumiem dlaczego …

WIELKA

Grają już 25 lat, czyli dokładnie tyle ile żyję na tym świecie. W ciągu wszystkich finałów, które odbyły się do tej pory, zebrano 721 821 949 złotych! Kwota niewyobrażalna! W poprzedniej edycji udział wzięło ponad 120 000 wolontariuszy, którzy pochodzili z 1700 sztabów, z czego 56 znajdowało się poza granicami kraju. W 2015 roku zebrano tyle, ile wynosi równowartość około 17 000 średnich wynagrodzeń w Polsce. Te liczby, według mnie, brzmią pięknie. Szczególnie, kiedy uświadomimy sobie jak szczytny cel jest wspierany.

ORKIESTRA

Od zawsze, odkąd pamiętam, wrzucam pieniądze do puszek. Tego nauczyli mnie rodzice – moja złotówka potrafi zdziałać cuda. Mniej udzielam się podczas aukcji internetowych oraz innych eventów, ale w tym roku to się zmieni. 🙂

Zdarzyło mi się być wolontariuszem podczas WOŚP. Tego roku pogoda nie rozpieszczała. Było bardzo mroźno i nawet dwie pary rajstop nie pomagały. Nie pamiętam już ile udało mi się nazbierać do mojej puszki, ale ten dzień pamiętam doskonale, jakby to było wczoraj.

Poruszyło mnie kilka rzeczy. Przede wszystkim dzieci, które podchodziły do wolontariuszy z woreczkiem pełnym drobnych monet i wszystkie swoje oszczędności wrzucały do puszki. Rodzice z dumą oznajmiali wtedy: Franek zbierał cały rok, żeby wrzucić pieniądze do puszki WOŚP. Ja, z nie mniejszą dumą, przyklejałam takiemu dzieciakowi serduszko do kurtki i nie mogłam się nadziwić ile sprawiało mu to radości. Pamiętam również jak chciałam, chociaż na chwilę, skryć się gdzieś przed mrozem i wiatrem – weszłam do cukierni. Widząc wzrok ekspedientki wyjaśniłam, że ja tylko na chwilę i zaraz sobie pójdę, a ona … Podała mi gorącą czekoladę, na rozgrzanie.

ŚWIĄTECZNEJ

Dlaczego lubię WOŚP? Wydaje mi się, że to najbardziej przejrzysta fundacja w Polsce, która robi bardzo dużo, o ile nie najwięcej, dobrego. Zaufanie społeczne dla działalności Jurka Owsiaka wynosi 85%, od lat WOŚP plasuje się na pierwszym miejscu rankingu zaufania społecznego w Polsce.

Lubię WOŚP za to, że działa cały rok – nie zbiera tylko na pomoc dla chorych, ale również profilaktykę, naukę pierwszej pomocy i szereg innych akcji. Uwielbiam tę fundację za Woodstock. Nigdy nie byłam (nie lubię tłumów), ale widzę co się dzieje, słucham historii i podzielam zdanie, że Owsiak organizuje co roku najpiękniejszy festiwal muzyczny w Polsce, na którym również się pomaga!

Kocham WOŚP za ten dar jednoczenia Polaków. Nie przypadkowo całe to przedsięwzięcie się sprawdza i niemal co roku daje coraz lepsze efekty. Grosz do grosza, każdy dorzuca małą cegiełkę, by ostatecznie osiągnąć wynik, który przekracza ludzkie pojęcie. To poczucie jedności, chociaż podczas tego jednego dnia w roku znaczy dla mnie bardzo wiele. Sprawia, że chce się wierzyć w ludzi.

Kiedy miałam poważny wypadek w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, leżałam w szpitalu, a część aparatury wokół mnie, oznaczona była czerwonym serduszkiem fundacji – to chyba najmocniejszy argument, dla którego wspieram WOŚP i będę robić to zawsze.

POMOCY

IMG_20180103_170748_1W ramach WOŚP postanowiłam wystawić na aukcję mojego towarzysza niedoli, powiernika, bohatera, przyjaciela – Grzegorza. To pluszak, którego dostałam na urodziny od przyjaciela. Imię dostał po Grzegorzu Tkaczyku, który był moim idolem w późnym dzieciństwie i wczesnej młodości oraz najlepszym piłkarzem ręcznym, jakiego polska ziemia nosiła. Zwykły miś, ale może dołączyć swoją cegiełkę do machiny fundacji, która skradła moje serce.

Grzegorz ma nawet własne konto na instagramie. Wiecie, chciałam żeby robił karierę, ale jakoś nie wyszło. Głównie dlatego, że robię zdjęcia kalkulatorem i nie jestem professional. 

Początkowa kwota licytacji to 50 złotych. Dużo jak za misia, wiem. Niemniej, wierzę, że magiczna atmosfera WOŚP wpłynie na ludzi i ostateczna kwota będzie znacznie wyższa niż ta, którą zakładałam na początku.

Licytacja Grzegorza odbywa się na Allegro. Zapraszam serdecznie! Jednocześnie pragnę zaapelować do was, jeśli macie ochotę, wystawcie na aukcji WOŚP coś od siebie. Jakiś drobiazg, który może być wart więcej, niż mogłoby się wydawać.

***

Dlaczego to wszystko robię? Z kilku względów: lubię pomagać, dla WOŚPu warto, jednym z moich postanowień noworocznych jest robienie dobrych rzeczy dla świata. Przytoczę wam rozmowę z moją przyjaciółką:

G: Masz wolne 14 stycznia? Będziemy wolontariuszami WOŚP, zrobimy coś dobrego dla świata!
M: A co świat zrobił dobrego dla mnie?
G: Ewolucję!

Tak więc za ewolucję,
Gocha.

P.S. Post piszę tydzień wcześniej, żeby wypromować trochę aukcję Grzegorza. Finał WOŚP odbędzie się 14 stycznia, w następną niedzielę. Żeby być na bieżąco, możecie śledzić stronę internetową WOŚP.

Inne aukcje znanych mi blogerów:

Reklamy

14 comments

  1. Dzień dobry. Ano właśnie część ludzi nie lubi Jurka i WOŚP głównie ze względu na Woodstock, który no jest po części sponsorowany właśnie z funduszy przeprowadzonych zbiórek. Fakt, że jest to reklama dla samej marki jakoś umyka ich uwadze, bo tylko widzą złe cechy festiwalu. Szkoda, bardzo szkoda, bo to jest kawał dobrej roboty!
    A Tkaczyk jest przeprzystojny

    Polubienie

  2. Ja też wspieram, jak mam okazję, chociaż zwykle jest to po prostu wrzucenie drobnych do puszki. Ale uważam że jest to chyba najlepsza, a na pewno największą organizacją w Polsce i szkoda że jest tak deptana przez władze…

    Polubienie

  3. Zawsze wspieram WOŚP. I zawsze z ogromnym uśmiechem i radością, że zrobiłam coś dobrego. Pamiętam jak jeszcze byłam mała i tak strasznie prosiłam tatę, żeby „kupił” mi te naklejki bo były taaaakie ładne. Dopiero później zrozumiałam, że to nie tylko kupowanie naklejek, ale przede wszystkim pomaganie innym. Co za duma, że WOŚP to polski pomysł 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  4. A wiesz, że z tym wystawianiem nie taki głupi pomysł? Jak mi wyschną laleczki, to wystawię, Misiowi życzę nowego domu, lecę dmuchać na laleczki! …w sumie, od czego suszarka do włosów…;) …chciałam dodać, że jak odchowam Dziecię, to Cię zabiorę na Woodstock i nie ma zmiłuj, ale do tego czasu to mogą tam dawać electro z hiphopem, więc nie obiecuję 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s